Wczoraj ruszyłam na poszukiwanie syren i potworów morskich na ...Brooklyn. Odbywała sie tam coroczna Mermaid Parade. Wszyscy kolorowi ludzie, którzy zamieszkują moje miasto maszerowali nadbrzeżem Coney Island . W słońcu, morskim wietrze , pod wściekle błękitnym niebem pozytywna energia unosiła nas ponad ziemią :)


Jeżeli jest się na Coney Island nie może być nic innego i lepszego do zjedzenia niż hot dog od Nathan's.


Jeżeli jest się na Coney Island nie może być nic innego i lepszego do zjedzenia niż hot dog od Nathan's.
świetne zdjęcia !
OdpowiedzUsuńzachwyca mnie to, że ludzie się tam tak świetnie bawią i mają tyle luzu i kreatywności( stroje) bez względu na wiek! :)
:*
To samo pomyślałam o doceniłam jeszcze wszelkie możliwe rozmiary biustu!
UsuńSuper.
Bawić się potrafią to fakt i piękne to jest!!!
Usuńapetyczne te hot dogi!
OdpowiedzUsuńBlog o życiu & podróżach
Blog o gotowaniu
Świetne zdjęcia,tak kolorowo ach chciałoby się tam być.W Polsce takich parad nie doczekamy..ach szkoda pisać.Czekam na kolejne migawki z twoich regionów
OdpowiedzUsuńDorho gdzie mieszkałaś w Polsce bo zakładam że mieszkałaś?:)
Ja się urodziłam w Warszawie, ale całe mieszkalam jakieś 100km od stolycy.Na prowincji :))
UsuńPiękne syreny i potworki morskie - sama przez chwile chciała bym być wśród nich.
OdpowiedzUsuńA ciebie kochana też ciągnie do nich. Fajne zdjęcie im porobiłaś
Pozdrawiam
Mirka
Dzieki Mirka i buziaki:)
UsuńOdważne stroje! Chciałabym to zobaczyć;-)
OdpowiedzUsuńMuszę kiedyś tam pojechać:)
OdpowiedzUsuńDziewczyny zapraszam:)
Usuńoj, działo się, działo :), syreny super, ale ten aparat the best ;)
OdpowiedzUsuńtak aparat cudeńko i zdjęcia super robił!
Usuńpozdrawiam wszystkie syreny! a o tych hot-dogach słyszałam od tylu ludzi. nie będzie mi dane ich spróbować (veggie), ale będą inne atrakcje. ściski x
OdpowiedzUsuń